Są takie powiedzenia, które chyba nigdy się nie zestarzeją. Jednym z nich jest według mnie – „nie wszystko złoto co się świeci”. Pierwszy raz spotkałem się z nim w komiksie o Tytusie de zoo – odcinek na dzikim zachodzie kiedy to wprost chodziło o to, że ktoś pomalował kamień na złoty kolor i udawał, że jest to kamień ze „szczerego” złota. Jak jednak wiemy, takie przysłowia opisują bardziej ogólne sytuacje z naszego życia niż konkretną sytuację. Ta myśl, która wypływa z tego przesłania dotarła już jakiś czas temu do internetu. Głównie chodzi mi o to, że ilość jest wrogiem dobrego, a zalew treści w internecie jest tak wielki, że coraz trudniej się w tym wszystkim rozeznać. Czy to co czytam jest prawdziwe ? Czy źródło z jakiego pochodzi ta informacja jest wiarygodne ? Można zapytać – co będzie dalej ?

Złoto, a biżuteria

Poniżej kilka wpisów na temat złota w kontekście biżuterii. Właściwie pierwsze co przychodzi nam do głowy kiedy pojawia się w niej słowo złoto to albo jakiś złoty kamyk, może kruszec, albo jakiś wyrób ze złota, który sami mamy i lubimy. Może coś innego ? Sprawdźmy co o złocie myślą inni.

Australian gold diggings, by Edwin Stocqueler, c. 1855

1.
Gorączka złota, znany wszystkim termin z drugiej połowy XIX wieku. Zjawisko kojarzone głównie z Ameryką, Australią, czy Afryką i związane z ogromnym napływem ludzi na tereny obfitujące w złoty kruszec, tak cenny do dnia dzisiejszego. Podczas tzw. kalifornijskiej gorączki złota, liczba poszukiwaczy mogła osiągnąć nawet 100 tysięcy w przeciągu kilkunastu miesięcy. Szerzące się informacje, odnośnie mogących się znajdować na danym terenie pokładów tego cennego kruszcu, niejednokrotnie miały znaczny wpływ na atrakcyjność tegoż terenu i wzmożone zasiedlanie „cennych” okolic. Złoto od wieków jest kojarzone z bogactwem, potęgą i władzą, ale także z elegancją, poprzez zastosowanie w jubilerstwie do wyrobu pięknej biżuterii. Od pewnego czasu znajduje zastosowanie w medycynie i kosmetologii (wiele preparatów zawiera drobinki złota, ponieważ badania dowiodły, że wykazuje ono właściwości między innymi bakteriobójcze, przeciwgrzybiczne, czy rozjaśniające skórę). Od zawsze upragnione ma ogrom zastosowań nawet w elektronice. Do dziś w wielu krajach jest najważniejszym środkiem płatniczym. Nic więc dziwnego, że tzw. gorączka złota ogarnia wielu jeszcze w obecnych czasach. Możemy być pewni, że pierwiastek chemiczny o liczbie atomowej 79, o pięknej jasnożółtej barwie, czyli opisywane złoto, jeszcze przez wiele lat, a być może i wieków, będzie jednym z najbardziej pożądanych kruszców na świecie. Szacuje się, że pod powierzchnią naszej ziemi może znajdować się jeszcze ok. 54 tysiące ton złota, którego pozyskanie staje się coraz trudniejsze.

O złocie się też śpiewa ( taki żarcik 😉 )
2.
Najbardziej pożądaną biżuterią jest w dalszym ciągu biżuteria ze złota (żółtego lub białego). Choć mało wprawione oko nie rozróżni białego złota od srebra, to jest ono droższe od swojego tradycyjnego żółtego „kuzyna”. Złote kolczyki, bransoletki, czy naszyjniki prezentują się szlachetnie i elegancko. Dla mężczyzn z pewnością ekskluzywnym dodatkiem, oprócz łańcuszka, będą złoty zegarek czy sygnet. Niestety ze względu na swoją w dalszym ciągu dość wysoką cenę, wiele osób nie może sobie pozwolić na biżuterię ze złota. Można jednak pokusić się na biżuterię srebrną pozłacaną, co oznacza, że głównym surowcem, z którego jest ona wykonana to srebro, które powleczono jedynie cienką warstwą złota. Jest ona zdecydowanie tańsza. Inną alternatywą jest biżuteria z mosiądzu, jednak w takim przypadku trzeba uważać na możliwość pojawienia się odczynów alergicznych. Nie każdy bowiem może nosić ozdoby z metali nieszlachetnych. Zważywszy na materialny charakter obecnych czasów, złota biżuteria poprzez swoją cenę, w dalszym ciągu jest jedną z najbardziej pożądanych. Im cięższa i większa (czyli droższa) tym bardziej podnosi status osoby, która ją nosi. Wiadomo, że samo złoto nie może się równać z biżuterią z kamieni szlachetnych takich jak szmaragdy czy diamenty. Takie kamienie są prawdziwymi rarytasami dla majętnych i próżnych kolekcjonerów. Jednak takie kosztowności są nieosiągalne dla przeciętnych mieszkańców naszej planety. Warto w tym świetle przychylniej spojrzeć na poczciwe i mimo wszystko bardziej dostępne złoto.

3.
Najpopularniejsze skojarzenie ze złotem to dla wielu złota biżuteria. Jest bardzo elegancka, a delikatne ozdoby z tego kruszcu podkreślają subtelną urodę jej właścicielki lub właściciela. Najczęściej spotykane jest złoto żółte, białe, a także różowe. To drugie cechuje się większą twardością i jest stopem złota z niklem. Różowe jest natomiast mieszanką złota ze srebrem i miedzią. Jeśli chodzi o formę to najpopularniejsze są w subiektywnej ocenie złote pierścionki np. zaręczynowe. A dla małych dziewczynek złote kolczyki to idealny prezent na pierwszą komunię, a niekiedy również już na chrzciny. Bez względu na to czy otrzymane ozdoby będą noszone, mają swoją realną wartość, którą można wykorzystać przetapiając złoto na to, co nam się podoba. Z nowości biżuteryjnych hitem ostatniego sezonu są tzw. nausznice, które zdobią praktycznie całą małżowinę uszną. Wykonane ze złota mają wiele atrakcyjnych wzorów do wyboru, natomiast cenowo wcale nie są dużo droższe od swoich klasycznych odpowiedników, mimo niejednokrotnie większych rozmiarów. Odkąd ludzie zaczęli pozyskiwać złoto, biżuteria z tego kruszcu pojawiła się niemal od razu, począwszy od czasów starożytnych aż do dnia dzisiejszego. Zdobi niemalże każdą część naszego ciała, wliczając w to złote zęby oraz elementy garderoby. O ponadczasowości złota w zasadzie nie trzeba dyskutować. Zawsze wygląda pięknie, bez względu na to jaką formę przybierze.

4.
Jednym z najbardziej ulubionych przez kolekcjonerów kruszców jest złoto, a ściślej rzecz ujmując złote monety. To prawdziwa kopalnia, w której można znaleźć niewyobrażalną wręcz ilość różnego rodzaju złotych krążków pogrupowanych w rozmaite kategorie np. rośliny, zwierzęta, różnego rodzaju imprezy sportowe, lata jubileuszowe, znane osoby, obiekty historyczne itp., wymieniać można by bez końca. W zależności od unikatowości wydarzenia, na cześć którego wydano monetę i zawartości w niej gramów czystego złota ceny takich monet sięgają astronomicznych wielkości.

W ramach ciekawostki najdroższą jak do tej pory monetą, którą sprzedano na aukcji 30.07.2002r. była 20 dolarówka ze złota z 1933 roku „Podwójny orzeł”. Jej cena wyniosła, uwaga: 7 590 000 dolarów! Wielu kolekcjonerów upatruje w tym niezwykłym hobby pewnego rodzaju inwestycji na przyszłość. Oczywiście jak to w kolekcjonowaniu bywa, zbierać można nie tylko złote monety, ale praktycznie każdą rzecz np. złotą biżuterię z różnych epok, złotą zastawę stołową itp. Monety z pewnością należą do najbardziej dostępnych eksponatów, a np. Mennica Polska systematycznie emituje do obiegu jakieś nowe „złote perełki” dla zapalonych kolekcjonerów. Jednak za każdym razem próba zdobycia takiego numizmatu to nie lada wyzwanie. Bowiem kolejki przed punktem, w którym można je zakupić tworzą się nie wiadomo kiedy i często jest już po prostu za późno, bo wszystkie przeznaczone na sprzedaż złote unikaty po prostu lądują w cudzych rękach. Tak czy inaczej dla prawdziwych miłośników tych złotych eksponatów, to żadne przeszkody.

5.
Wiele kobiet i wielu mężczyzn ceni sobie złotą biżuterię. Decydując się na ten kruszec mają w czym wybierać. Zacznijmy od płci pięknej. Tutaj mamy do wyboru – zaczynając od głowy – ozdobę włosów w postaci wszelkiego rodzaju opasek zdobionych złotymi elementami, złote diademy (np. chętnie wybierane na uroczystości ślubne, niekoniecznie tylko przez panny młode), złote spinki, wsuwki itp. Później już znana nam wszystkim klasyka jubilerstwa czyli: kolczyki (choć od razu możemy zaznaczyć, że mogą one zdobić nie tylko nasze uszy, ale także łuki brwiowe, nos, język, pępek), naszyjniki, złote bransoletki, zegarki i pierścionki. Ostatnio pojawiły się na rynku tzw. nausznice, które są ozdobą całej małżowiny usznej, a wykonane ze złota wyglądają bardzo imponująco. Kilka lat temu hitem mody w Dubaju stały się oryginalne tatuaże wykonywane z 24 karatowego złota. Utrzymują się na skórze do ok. tygodnia, a ich koszt to nawet kilka tysięcy dolarów! W przypadku mężczyzn asortyment złotej biżuterii wcale nie jest aż tak bardzo „ubogi” jak mogłoby się nam wydawać (mamy na myśli wersję klasyczną, niektórzy panowie przykładowo bardzo lubują się piercingu). Panowie najchętniej wybierają złote zegarki, łańcuszki, bransolety oraz sygnety. Ciekawą formą biżuteryjnej ozdoby dla mężczyzn są również złote spinki do mankietów koszul, spinki do krawatów czy paski do spodni ze złotą klamrą. Z podanych przykładów widać, jakie bogactwo asortymentu mamy do wyboru. Możemy ubrać się w złoto praktycznie od stóp do głów.

a złoty może być przecież kolor, prawda ? i nie zawsze chodzi tu o kolor biżuterii wykonanej z tego materiału.

Właściwie okazuje się, że większość skojarzeń to jednak wyroby jubilerskie, a przecież mamy jeszcze zwycięstwo, które najczęściej okraszone jest złotym medalem. Rywalizacja jest wpisana w naszą egzystencję, stąd tak wielka popularność wszelkiej maści igrzysk, turniejów. Filozoficznie rzecz ujmując mówi się, że milczenie jest złotem – to, że tutaj jest tyle słów nie wypada zatem najlepiej, mowa wszak jest tylko (a może nie tylko) srebrem. Tutaj też widać, że złoto cenione jest bardziej niż inne kruszce choć wiemy, że są i droższe np platyna, a jednak to złoto jest synonimem wygranych.
O złocie jako kruszcu oraz ogólnie co „internet” o tym myśli przeczytamy tutaj https://pl.wikipedia.org/wiki/Z%C5%82oto. I to cały czas nie wyczerpuje tematu. Każdy może dać zapewne kilka przykładów, których ja nie jestem w stanie wymienić, które nie przychodzą mi do głowy. Wracając natomiast do tego co napisałem na początku – K. Wojewódzki kiedyś w swoim programie na temat książek powiedział, że kiedyś ludzie bali się pisać książki, dziś boimy się wejść do księgarni. Zalew tekstu jest tak ogromny, że chyba potrzeba jakiegoś nowego organu w naszej głowie, aby się z tym uporać. Czy ewolucja przyjdzie nam z pomocą ? A Ty – jak sobie z tym radzisz ? Liczysz na złoty strzał ?