Napisane przez admin Kwiecień 12th, 2011

Zapewne nie jedna islamska legenda głosi, że sam Allach dał ludziom kawę. A archanioł Gabriel z jej pomocą pobudził do życia wiecznie sennego Mohammeda, który już po kilku łykach, prawie jak z sokiem z gumijagód, miał rozgromić zastępy nieprzyjaciół, po czym dzielnie miał poczynać sobie w haremie.

Mniej niezwykła, za to bardziej prawdopodobna jest legenda o pewnym pasterzu kóz w jednej ze wschodnioafrykańskich prowincji. A było to mniej więcej tak…Którejś nocy pasterz nie mógł zasnąć, bo kozy nie dawały mu spokoju. Strasznie hałasowały i same nie chciały zasnąć. Pasterzowi przyszli z pomocą misi z pobliskiego klasztoru, którzy szybko rozwikłali zagadkę. Okazało się, że kozy nie śpią, bo najadły się dziwnych jagód, które rosły nie daleko pastwiska. Tak więc to mnisi mieli być pierwszymi, którzy owe owoce zebrali, ususzyli i zmielili na proszek, a następnie zalali gorącą wodą. Dzięki temu pobudzająca kawa włoska ujrzała światło dzienne.

kawa włoska

Inna legenda mówi, że odkrywcą kawy był młody derwisz o imieniu Omar. Oczerniony i niewinnie skazany, został wraz z towarzyszami wygnany na odległa kamienistą pustynię. Wygłodniały, u kresu swoich wytrzymałości sięgnął po owoce nieznanego sobie krzewu. Cudownie odzyskawszy moc, powrócił do miasta, przynosząc wieści o magicznych owocach. Omar okrył się sławą, a od tamtej pory wszyscy zachwycali się kawą.

Ciekawe, która z tych legend jest prawdziwa lub chociaż, w której tkwi ziarno prawdy. Może w rzeczywistości, jak to często bywa, historia kawy jest nudna i do celów marketingowych wymyślono różne legendy?

VN:F [1.9.17_1161]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

Zawsze poczytać warto

  • Co z kulturą?
    Chciałabym podzielić się moimi przemyśleniami, które dotyczą otaczającej nas rzeczywistości. Nie wiem czy to jest tylko moje indywidualne odczucie, czy może to masowy "dylemat"? Teraz czas je...
  • Dobre zagospodarowanie kuchni meblami ZAJC
    Każda przestrzeń powinna posiadać swój charakter, niezależnie od tego czy chcemy pracować, bawić się lub zrelaksować. Przestrzenie mieszkalne kształtowane są według potrzeb jego użytkowni...
  • Dowcipy kolejne
    Trzy myszy przechwalały się w barze, która jest większym chojrakiem. Pierwsza mówi: - Ja biorę sobie trutkę, dzielę na porcje i wciągam nosem. Na to druga: - A ja ćwiczę bicepsy na puł...



Podoba mi się