dowcipów ciąg dalszy
Napisane przez admin Sierpień 7th, 2011
Jako, że ostatnio nic ciekawego w tej materii się nie dzieje, postanowiłem poszperać i kilka starszych znalazłem, a że lubię sobie zapisać perełki kup pamięci, wrzucam ich kilka. Mam nadzieję, że się podobają. Polecam też poszperać na blogu, bo kilka już było podobnych wpisów.
Mąż z żoną jedzą zupe, nagle żona oblała sobie bluzke i mówi
-No nie wyglądam jak świnia
-No i jeszcze zupą się oblałaś
Casting do jakiegoś filmu. Na planie stoi grupka ludzi, podchodzi reżyser i mówi:
- Ty, ty i ty ….
- Jeszcze ja! Jeszcze ja! Wyrywa się jakiś koleś z tłumu.
- Dobra, ty też. WYPXXXALAĆ!
Dwóch facetów wpada na siebie w centrum handlowym:
- Och, przepraszam pana!
- Nie, nie, to ja przepraszam. Zagapiłem się, bo wie pan, szukam tu mojej żony.
- Ach tak? Ja też szukam swojej żony. A jak pańska żona wygląda?
- Wysoka, włosy płomienny kasztan, ścięte na okrągło z końcówkami
podwiniętymi do twarzy. Doskonałe nogi, jędrne pośladki, duży biust. Była w spódniczce mini i bluzeczce z pięknym dekoltem. A pańska?
- Chuj z moją! Szukajmy pańskiej!
Jak poznać prawdziwego dyplomatę?
- Gdy on ci powie „spierdalaj”, a ty czujesz ekscytacjÄ™ przed zbliżajÄ…cÄ… siÄ™ podróżą.
