Biżuteryjnie
Napisane przez admin Styczeń 19th, 2009
Biżuteria, kobiety, czy te dwa słowa nie są sobie ultra mocno bliskoznaczne ? Kiedy człowiek, niekoniecznie mężczyzna, poszukuje prezentu dla płci pięknej zaczyna się zastanawiać, długo zastanawiać i do jakiego wniosku dojść może ?
No właśnie, do jakiego, co można kupić kobiecie na prezent ? Oczywiście przedstawione tutaj myśli, są tylko dywagacją, scenariusze przemyśleń mogą być z goła inne, w zależności od osoby, sytuacji i wielu innych czynników. Cóż, wracając do rozważań, mamy do wyboru kilka pospolitych pomysłów jak kosmetyki, ciuchy … długo, długo nic i osławiona biżuteria, właściwie te trzy rzeczy stanowią fundament prezentów dla pań, na każdą okazję, dla każdej z pań. Ktoś powie, a książki ? jasne, ja wole, ale kiedy patrzy się w telewizor i widzi przedstawiane sondy na temat, kto ile czyta i dlaczego tak mało, to w porównaniu do tego, która z pań nosi biżuterię, a która czyta, wynik może być tylko jeden – druzgocąca różnica. To oczywiście tylko statystyka, o której warto pamiętać, są tacy, którzy lubią się wyróżniać i robić na przekór, stawać pod prąd, czytają książki, nie noszą biżuterii, nie korzystają z kosmetyków, nie buszują po salonach piękności, mody w poszukiwaniu nowych spódniczek, koszulek, butów, etc … niby dlaczego tak robić ? Przecież wszystko jest dla ludzi, czy nie można mieć, robić i to i to ? Jednak spośród tych wszystkich wymienionych artykułów, biżuteria wydaje się naj, to naj tyczy się pewnie kilku spraw, samym panom chyba lepiej wybierać biżuterię, skoro wiedzą czy ukochana lubi srebrną czy złotą, może wolą widzieć swoją piękną w gustownych kolczykach niż z książką – tak podświadomie oczywiście, nikt nikomu nie woli i broni czytać. Perfum, być może trudniej wybrać, bo to mocno osobista sprawa, kosmetyki też, bo to trzeba by siostry czy mamy pytać co i jak, a ciuchy ? to już przegięcie, zresztą fajnie widać to na zakupach w jakimś markecie, po minach niektórych panów, którzy często nie mogą nadążyć za rozbrykaną kobietą, buszującą między półkami, boksami. Biżuteria poza tym, jest czymś jakby bardziej wzniosłym, jeśli żyjemy w świecie, który bardziej ukierunkowany jest na zewnętrzną powłokę człowieka, to nie ma się też co temu dziwić, że biżuteria będzie czymś pożądanym, czymś co spowoduje wykrzywienie w górę końcówek ust, ukazując przy tym anielsko biały zgryz
.
Cały wywód ten jest oczywiście małą parodią otaczającego świata, pisany po pierwszej kawie, w poniedziałek, więc nie ma się czemu dziwić, ale … no właśnie, zawsze jest jakieś ale, czy jednak może coś w tym jest ? Może każdy samemu zrobi sobie rachunek sumienia i czy może przynajmniej zaprzeczyć, że wręczając biżuterię jakąkolwiek, pierścionek, złoty łańcuszek, srebrną kolię, czy może inną biżuterię ze srebra, złota, nie spotka się z zadowoleniem, czasami zachwytem ? Nasza obdarowana osoba będzie wtedy zadowolona czy raczej zasmucona, że wolałaby co innego ? Pewnie zdarzą się i odpowiedzi przeczące, ale czym jest wyjątek od reguły ?
